Torba, która wraca

przez Editor
W ramach rozwijającej się w Polsce filozofii „zero waste” powstała akcja „Torby Bumerangi”, której ideą jest ograniczenie ilości odpadów, a konkretnie plastikowych reklamówek.

„Torby Bumerangi” to akcja, która umożliwia klientom sklepów „pożyczenie” ekologicznej torby wielokrotnego użytku, a następnie zwrócenie jej przy kolejnej wizycie. Punkty, gdzie torby są dostępne są specjalnie oznaczone i zachęcają do przynoszenia zgromadzonego w domu nadmiaru reklamówek.

fot. Małgorzata Gęca

Torba bumerang w służbie recyklingu

Celem akcji „Torba Bumerang” jest zmniejszenie ilości śmieci poprzez zachęcenie konsumentów do korzystania z toreb wielorazowych zamiast ich jednorazowych odpowiedników. Do zorganizowania takiego punktu wystarczy koszyk na torby i kartka z informacją, na czym polega akcja. Przyda się też przychylność sprzedawcy i kilka toreb na start. Te ostatnie niejednokrotnie piętrzą się w naszych domach nieużywane, a w ten sposób dajemy im drugie życie.

fot. małgorzata Gęca

Bumerang prosto z Australii

Pomysł na akcję Polskie Stowarzyszenie Zero Waste zaczerpnęło od australijskich kolegów i koleżanek po fachu – idea „boomerang bags” powstała właśnie tam w 2013 roku. Inspiracją do przeniesienia tej koncepcji na polski grunt był organizowany przez Polskie Stowarzyszenie Zero Waste „Dzień bez foliówek” (3 lipca).

– Chcieliśmy przekuć jednorazową akcję w długofalowe działanie i tak zrodził się pomysł na promowanie toreb bumerangów – mówi Agnieszka Sadowska-Konczal z Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste. Zainteresowanie akcją przekroczyło nasze oczekiwania, a pomysł spotkał się z ciepłym przyjęciem zarówno wśród konsumentów, jak i sklepikarzy. Do akcji chętnie przyłączają się zarówno sklepy oferujące żywność ekologiczną, osiedlowe sklepy, jak i małe warzywniaki. Często inicjatorami uruchomienia punktu rotacji toreb są sami klienci, którzy niejako stają się ambasadorami akcji. Jednym z miejsc, gdzie torby bumerangi świetnie się przyjęły jest sklep Kooperatywy „Dobrze” w Warszawie.

 

Niemożliwe staje się możliwe

Mogłoby się wydawać, że akcja wypożyczania toreb na zakupy zakończy się fiaskiem. Klient weźmie torbę i tyle ją widzieli – nigdy nie wróci, a kosz będzie stał pusty. Nic bardziej mylnego. Informacje spływające do organizatorów z funkcjonujących punktów pokazują, że torby wracają. W miejscach, gdzie koszyki „pustoszeją”, opiekujący się punktem wolontariusz stara się dbać o dostarczenie nowych toreb.

Wkrótce PSZW będzie organizowało regularne warsztaty szycia toreb wielorazowych, tak aby zapewnić ich stały dopływ do sklepów. Organizacja prowadzi również zbiórki toreb wielorazowych. Najbliższa okazja na zaangażowanie się w tą akcję nadarzy się na Targach Zero Waste w Warszawie 25 listopada.

Artykuły powiązane